poniedziałek, 28 stycznia 2013

Zimowy Gdańsk 26 stycznia 2013r.

    Zachciało się zobaczyć zamarzniętą Motławę i Zatokę i trochę zmarznąć w towarzystwie gdańskich kumpli czyli Wojtka i Sebastiana, to wsiadło się w poranny Inter Regio "Torunianin" o 6:38 aby po dwóch godzinach zameldować się w Gdańsku.
Oto co zobaczyłem:
 




Neptun już po renowacji.

 Motława solidnie zamarznięta. Widać było kilku wędkarzy.








 Budowa Europejskiego Centrum Solidarności
 Kurczę zabytek się trafił :)


 Na plaży spotkać można pingwiny.


 Hm. A gdzie by to podłączyć. To grzaliśmy się w restauracji plażowej przy zimnym piwie ;)

I tyle. Było fajnie acz trochę zimno. W Bydgoszczy -7 a w Gdańsku -13.
    

piątek, 11 stycznia 2013

Pierwsza wycieczka 2013 czyli "Trzech Króli"

Zrodził się pomysł, aby uprzyjemnić sobie dzień wolny. Wybraliśmy się zatem z kolegą Bartkiem na małe kółeczko "dookoła komina"



km
km
Stacje
Przyj
Odj
Nr poc.
0
0
Bydgoszcz Główna

7:28
2023
181
181
Gdynia Główna
10:47
11:51
90136
67
248
Kościerzyna
13:11
15:21
2238
70
318
Chojnice
16:55
17:03
58339
62
380
Szczecinek
18:10
19:12
87424
71
451
Piła Główna
20:15
20:50
85434
87
538
Bydgoszcz Główna
22:17












 Bydgoszcz - Wsiedliśmy w tradycyjne EN 57, w którym nie było nawet za gorąco i poturlaliśmy się do 3miasta

Gdynia. padał deszcz więc zrobiliśmy tylko małe kółeczko blisko dworca.

Kościerzyna 2 godziny przerwy pozwalają nam na obejście miasta i godzinną przerwę obiadową w restauracji "Smakosz". Mają tam różne tradycyjne dania oraz pizzę. Ogólnie mogę polecić, chociaż z przypraw to chyba tylko sól wyczułem i to w nadmiernej ilości. Nawet surówka była przesolona...
Do Chojnic podróż upłynęła w bardzo miłej atmosferze w pojeździe SA 102/SA 121 :) Uwielbiam je. Szkoda, że wyprodukowano tak mało egzemplarzy...

Chojnice - Szybka przesiadka na szynobus do Szczecinka. Tym razem był to SA 103. Masakra.
Zapełnienie zupełnie przyzwoite, 90%  miejsc siedzących zajęta.

Szczecinek - Spacer do sklepu i wywrotka moja prosto w kałużę pełną czarnego błota... Co za szczęście, że było ciemno a w "kiblu" do Piły było mało ludzi.

Piła - Spacer do baru na piwko i frytki i powrót do rzeczywistości czyli ostatnia podróż EN 57 do Bydgoszczy. 

Bydgoszcz - Na miejsce docieramy o czasie. Na Bartka czekała niespodzianka w postaci Marty.
Pożegnaliśmy się i każdy udał się w swoją stronę.